Inni o nas

Nie chcemy mówić sami o sobie, niech słowa innych świadczą o nas:

  • “W rozmowie Panów recenzujących jest kilka niezrozumiałych dla mnie zarzutów wobec płyty. o co recenzować coś co nam się nie podoba z samej formy. Mam wrażenie, że recenzenci mieli w głowie wizje jak ta płyta powinna wg. nich wyglądać i do tej wizji odnosili nowe Dzieło Indukti.”
  • “Brakuje mi na pewno dystansu w Waszych słowach, chociażby już w dalszych komentarzach do recenzji, na co zresztą nie tylko ja zwróciłem uwagę.”
  • “Poszukiwanie oklepanego standardu w stałości wokalu i odrzucanie innowacyjności w temacie różnorodności aranżacji przy utrzymaniu klimatu również uwidacznia jakieś klapki na oczach.”
  • “Ale na pewno będę oponował przed nierezolutnym podejściem do tematu, wskazując czytającym, że powinni zwrócić uwagę na coś innego niż Wy”
  • “Wyciągnęliście złe wnioski, nie zwróciliście uwagę na kontekst albumu, brakuje Wam dystansu do czegoś czego nie do końca rozumiecie.”
  • “Widzę tutaj pewną niekonsekwencję”
  • “Przywoływanie “szufladek” w tym momencie może jedynie świadczyć o ignorancji słuchającego. Ten smutny fakt potwierdza jeszcze bezwartościowa dyskusja o podobieństwach do King Crimson czy Toola”
  • “Jeżeli już udajemy, że jesteśmy jakimiś tam redaktorami czy krytykami muzycznymi to proszę o większą kompetencję, gdyż wyczułem brak szacunku dla tego tekstu.”
  • “Osoby które dyskutowały nad najnowszą płytą Indukti, ograniczone były jakimś brakiem odkrywania duszy w czymś co nie jest do końca definiowalne.”
  • “Dialog powyżej i zawarte tam wnioski to jakieś nieporozumienie, bajdurzenia amatorów, którzy wychowani na mainstreamowych bandach nie są w stanie pojąć bardziej wymagającej, eksperymentalnej muzyki.”
  • “Jeju zero dystansu..”
  • “Nie przeczytałem jeszcze całej tej dyskusji. Że taż wam się chciało tyle pisać.”
  • “Jak ktoś lubi muzykę to w ogóle nie akceptuje takiego myślenia”
  • “Świadczy to o niedosłuchaniu”
  • “Według mnie panowie są troszkę niedojrzali muzycznie.”
  • “Czy to właściwie recenzja, czy myśli tak nieposkładane”
  • “Twoja wypowiedź jest poniżej krytyki, Arturze.”
  • “publikujesz potwarze”
  • “podchodzisz do sprawy zupełnie nieprofesjonalnie”
  • “Nie posiadasz takiej wiedzy, więc piszesz trzy po trzy, że taki i taki jest be, bo nie podoba Ci się. W tym miejscu nawet Kuba Wojewódzki wychodzi przy Tobie na dobrego recenzenta, bo jednak o coś mu chodzi”
  • “Na litość boską, Autorze, co to ma być? To recenzja jest? Na recenzję mi to nie wygląda, jedynie z braku laku potwarz napisany wieczorową porą z braku lepszego zajęcia”
  • “No to ostro chłopaki pojechali, nie ma co.”
  • “Krytykuję trzech autorów bloga naraz”
  • “Przez to wszystko przebija największa wada domorosłych krytyków muzycznych – ignorancja. Chłopaki, zanim cokolwiek napiszecie, dowiedzcie się czegoś o zespole”
  • “Recenzja, szczerze mówiąc, wydaje mi się dość dziwna.”
  • “Nie lubię po prostu amatorskiej pseudodziennikarki przykrytej płaszczykiem sarkazmu, która rzekomo ma niby dodawać charyzmy a tak naprawdę oznacza zupełny jej brak.”
Reklamy